Czy tatuaż narazi Cię na ryzyko podczas badania MRI?

tatuaż może absorbować wiele energii pola o wysokiej częstotliwości, które zwykle byłyby szerzej rozłożone. Może się wtedy zdarzyć, że tatuaż się nagrzeje. W najgorszym przypadku może to prowadzić do oparzeń

Nikolaus Weiskopf

rzeczywiście, miliony ludzi z tatuażami są skanowane co roku w szpitalach i placówkach badawczych bez żadnych skutków ubocznych. Do tej pory nie było systematycznych badań prospektywnych na temat tego, jak bezpieczne jest skanowanie w skanerze MRI z tatuażem. Zgłoszenia działań niepożądanych są zwykle oparte na indywidualnych przypadkach i opisują dwie różne reakcje. Jest możliwe, że pigmenty w tatuażach mogą oddziaływać ze statycznym polem magnetycznym skanera. Dlaczego? Tusz do tatuażu może zawierać pigmenty, które są żelazne, a zatem magnetyczne. Silne pola magnetyczne zaangażowane w zabieg mogą oddziaływać z tymi małymi cząsteczkami, co z kolei może prowadzić do uczucia ciągnięcia na wytatuowanej skórze. Jest to jednak kolejna potencjalna interakcja, która z punktu widzenia ekspertów może stanowić znacznie większe ryzyko. Wiele pigmentów barwnych jest również przewodzących. Jest to problem, ponieważ w obrazowaniu MR pola magnetyczne o wysokiej częstotliwości są wykorzystywane do generowania obrazów poprzez skuteczne znakowanie protonów. “Pola o wysokiej częstotliwości mają zwykle częstotliwość kilkuset megaherców. Odpowiada to długościom rezonansowym struktur przewodzących o podobnej wielkości jak Tatuaże. W takim przypadku tatuaż może absorbować dużą część energii pola o wysokiej częstotliwości, które zwykle byłyby szerzej rozłożone. Może się wtedy zdarzyć, że tatuaż się nagrzeje. W najgorszym przypadku może to prowadzić do oparzeń”, mówi Nikolaus Weiskopf.

wraz z kolegami z University College w Londynie przebadał 330 uczestników badania przed i po badaniu MRI i przebadał łącznie 932 Tatuaże. Zespół systematycznie zbierał informacje o tatuażach swoich uczestników – jak duże były, gdzie się znajdowały i jakie kolory zostały użyte. Kraj pochodzenia odnotowano również najwięcej w Europie, ale także w Ameryce, Azji, Afryce i Australii. Większość użytego atramentu była czarna, ale zarejestrowano również różne kolory. “Stwierdziliśmy, że większość uczestników nie zauważyła żadnych skutków ubocznych z tatuażami”, mówi Weiskopf. “Był jeden szczególny przypadek, w którym lekarz prowadzący badanie stwierdził, że skutki uboczne – uczucie mrowienia na skórze – były związane ze skanowaniem. Jednak to nieprzyjemne uczucie zniknęło w ciągu 24 godzin bez wymaganego leczenia osoby dotkniętej chorobą.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.